Zazwyczaj celem prowadzenia kanałów społecznościowych jest promowanie i sprzedaż naszych produktów i usług. Czy jednak możemy wykorzystać np. Instagrama jako tablicę ogłoszeniową, dodając na niego jedynie kolejne oferty? Zdecydowanie nie. Sprzedaż na Instagramie ma się świetnie jednak aby faktycznie działała, musimy pamiętać o kilku ważnych zasadach.
To kanał społecznościowy nie sklep

Dlaczego nasi odbiorcy znajdują się na Instagramie? Mogą mieć mnóstwo powodów, ale najprawdopodobniej jednym z nich nie było poszukiwanie produktu i usługi. Zapytasz więc dlaczego kupują? Przy okazji. Twoim zadaniem jest wzbudzenie zaufania, zbudowanie lojalności, pokazanie Twojego profesjonalizmu i wiedzy. Następnie pokazanie problemu, który możesz rozwiązać, a być może Twój klient do tej pory nawet nie wiedział o jego istnieniu. Kiedy zidentyfikuje się problemem i będzie chciał go rozwiązać, wtedy pojawisz się Ty, ze swoim produktem lub usługą. Magicznym rozwiązaniem. Sprzedaż w mediach społecznościowych to cały proces, w którym najpierw zapoznajesz się klientem, określasz jego potrzeby, edukujesz i uświadamiasz, a dopiero potem sprzedajesz — nigdy nie na odwrót.
Odbiorcy szukają rozrywki

Instagram jest przede wszystkim częścią codziennej rozrywki, którą musisz zapewnić swojemu odbiorcy, aby utrzymać jego uwagę. Czy w formie rozrywki chciałabyś czytać gazetki promocyjne z supermarketu? Nie sądzę! Dlatego obok sprzedaży i edukacji przygotowuje dla swojego potencjalnego klienta odrobinę zabawy. Jak będą wyglądały Twoje rozrywkowe treści, zależy tylko od Ciebie. Należy je także odpowiednio dopasować do charakteru marki oraz wybranej grupy docelowej. Rozrywką może być forma, w jakiej opublikujesz dane treści lub sama treść. Pamiętaj jednak, że przede wszystkim Twój kanał nie może być nudny. Obecnie na Instagramie znajduje się tak dużo kont z każdej możliwej niszy, że z całą pewnością masz olbrzymią konkurencję. Nie pozwól sobie przejąć Twoich odbiorców. Bądź kreatywna i twórz innowacyjne treści. Nie powielaj tego, co robią już wszyscy.
Odbiorcy szukają edukacji

Oprócz rozrywki nasi odbiorcy szukają także nowej wiedzy. Pisałam o tym tutaj w artykule o poszukiwaniu wartości dodanej. Twoja marka powinna być ekspertem w danej dziedzinie i przekazywać wiedzę, spójną z ofertą produktów i usług. Najprawdopodobniej Twoi potencjalni klienci nie wiedzą o wielu istotnych faktach, które mogą być dla nich powodem do zakupu właśnie u Ciebie. Mieszaj wiedzę ogólną z edukacją na podstawie Twoich produktów i usług, przytaczaj badania, cytuj znanych ekspertów. Dzięki codziennej dawce wiedzy obserwatorzy staną się Twoimi wyedukowanymi potencjalnymi klientami. Nie będą też czuli przymusu kupna czy zarzucania ich ofertami. Poczują kontrolę nad dokonywaniem własnych decyzji i wyborów.
Jak traktować potencjalnego klienta?

Odpowiedź jest jedna — nie myśl o nim jak o kliencie. Traktuj go jako znajomego czy przyjaciela. Badaj jego problemy, staraj się być pomocna. Wspieraj, ciesz się z jego sukcesów. Przede wszystkim nawiązuj relację. Jeśli zbierzesz grono osób zainteresowanych Twoją marką, buduj tę społeczność. Nie daj odczuć im, że jesteś tu po to, by sprzedać. Jesteś przede wszystkim po to, by pomóc i rozwiązać ich problem. A jeśli rozwiązaniem jest właśnie Twoja oferta, czemu mieliby z niej nie skorzystać?

0 komentarzy